Studnie dla Sudanu

Studnie dla Sudanu (Projekt 12/Sudan)

Projekt: s. Elżbieta Czarnecka, Zgromadzenie Sióstr Salezjanek
Misja: Tonj, Sudan Południowy.
Zbierana kwota: pozostało do zebrania 10 000 €

Opis PROJEKTu

Studnie dla Sudanu – pomoc w wykopaniu trzech studni dla Sudanu Południowego

Studnie dla Sudanu. Republika Sudanu Południowego znajduje się w Afryce Północno-Wschodniej. Kraj ten jest najmłodszym na świecie, ponieważ istnieje od 9 lipca 2011 roku. Powstał w wyniku porozumienia pokojowego, które zakończyło wieloletnią wojnę domową. Jest to jeden z najbiedniejszych krajów na świecie, ale jest również bardzo młody i potrzebuje wszechstronnego wsparcia w celu zagwarantowania lepszej przyszłości dla wszystkich ludzi tego młodego narodu.

StudnieNasze Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych, znane jako Siostry Salezjanki, jest obecne w Sudanie od 1983 roku. Naszą pierwszą misją w tym kraju była wioska Tonj. Niestety w tym samym roku rozpoczęła się wojna domowa i po kilku miesiącach pracy siostry były zmuszone wyjechać do pobliskiego miasta Wau. Wyjeżdżały z nadzieją na szybki powrót do Tonj, ale ponieważ nie było szans na powrót, to siostry założyły przedszkole, szkołę i przychodnię lekarską w Wau. Tam pozostały wierne misji i ludziom mimo trudnych warunków i często narażanie własnego życia przez całą wojnę i po wojnie aż do tej pory.

Pod opieką Sióstr Salezjanek jest obecnie 5 wiosek. W trzech z nich ludzie nie mają wody głębinowej do picia. Piją taką wodę, jaką znajdują, albo idą pieszo ponad godzinę, by przynieść do domu trochę wody. Nie mają studni. Nie mogą też kontynuować pracy w swoich ogródkach warzywnych, które z pewnością poprawiłyby ich warunki życia i przynajmniej w jakimś stopniu rozwiązałyby problem głodu w ich rodzinach.

W imieniu tych ludzi zwracam się z prośbą o pomoc w wykopaniu 3 studni głębinowych w trzech różnych wioskach :

  1. Workab to wioska, w której obecnie jest 105 rodzin. By zdobyć wodę pitną, kobiety z tej wioski muszą iść w jedną stronę ponad godzinę, by dotrzeć do najbliższej studni. Nie mają innego źródła wody. Drogę tę odbywają codziennie, bo ileż wody można udźwignąć w pojemniku na głowie? Gdy pada deszcz, do wszystkiego używają wody deszczowej zbieranej w różnych miejscach, co jest przyczyną niezliczonych chorób. Ta grupa ludzi należy do szczepu Bongo, który jest mniejszością i nie ma szans na pomoc od rządu w najbliższym czasie.
  2. Kulehok to następna wioska potrzebująca studni. Jest w niej 86 rodzin. Sytuacja jest dokładnie taka sama jak w wiosce Workab. Do najbliższego źródła wody pitnej muszą iść 8 kilometrów. Oczywiście robią to zawsze kobiety, które często zabierają ze sobą dzieci, by z nimi dźwigały wodę.
  3. Alzera to trzecia wioska potrzebująca studni spośród wiosek, w których pracują Siostry Salezjanki. Mieszka w niej 120 rodzin. Alzera to wioska, która znajduje się najbliżej naszej wspólnoty i wszyscy z tej wioski przychodzą do naszego domu po wodę. Jest to wielkim utrudnieniem dla mieszkańców, gdyż jak zwykle kobiety czy dzieci muszą dźwigać wodę kilka kilometrów. Jest to także utrudnieniem dla naszej wspólnoty, gdyż jest to okazja do zniszczenia tego, co kobiety uczące się zasieją w naszym ogrodzie i wyprodukują.
12595931_10204356693915988_1938172604_n
Studnie

Studnie w Sudanie są niezwykle potrzebne. Wykopanie jednej z trzech studni kosztuje w tej chwili 10 000 dolarów. Prosimy o pomoc finansową w wykopaniu trzech studni głębinowych z pompami ręcznymi, gdyż na razie w tych wioskach nie ma szans na doprowadzenie elektryczności. Siostry Salezjanki, ktore prowadzą projekt Promocji Kobiet, podejmą odpowiedzialność za realizację wykopania trzech studni po otrzymaniu pieniędzy. Zatroszczą się też o dalszą funkcjonalność tych studni. Na wykonanie tego projektu potrzebujemy w sumie 30 000 dolarów.

Ufam, że z pomocą Bożą i ofiarodawców w Polsce, ludzi o czułym sercu na potrzeby i cierpienie innych, uda nam się zrealizować ten projekt w możliwie najkrótszym czasie. Woda to życie, podstawowa rzecz potrzebna do życia. Niech Bóg błogosławi i wynagrodzi wszystkim, którzy pomogą nam zatroszczyć się o życie w tych trzech wioskach w okolicy Tonj w Republice Południowego Sudanu. Przesyłam życzenia wszelkiego dobra i błogosławieństwa Bożego dla wszystkich, którzy przeczytają ten projekt i przyczynią się do jego realizacji w sposób duchowy i materialny.

Z modlitwą wdzięczności,
s. Elżbieta Czarnecka

Całościowa zbierana kwota pomocy o którą prosimy to 30 000 €. Dotychczas zebraliśmy ok 20.000€ , dwie spośród 3 studni zostały wybudowane
Dowolne wpłaty na ten cel prosimy kierować na konto wrocławskiej wspólnoty Ruchu „Maitri”:
nr konta: 05 1020 5226 0000 6402 0025 8103

nazwa konta: Ruch „Maitri” przy parafii św. Augustyna, ul. Sudecka 90, 53-129 Wrocław

Tytułem:  Studnie dla Sudanu

 

Stowarzyszenie Ruchu Maitri przeznacza do 10% otrzymanych środków na koszty funkcjonowania biura i pozyskiwanie funduszy pomocowych.

 

Studnie dla Sudanu